Karnawałowy granat

granat, karnawał, cekiny, winyl

Karnawał w pewni. Bale, imprezy i zabawa. Mi to się kojarzy z błyskiem, cekinami i przepychem. Jednak najczęściej takie kreacje wkładamy na jakieś wielkie okazje i przyjęcia. Według mnie powinno się korzystać z karnawału na co dzień. Dziś Wam to pokażę  w stylizacji na popołudniowe wyjście z przyjaciółką.

Ostatnio upodobałam sobie granat. Już wcześniej zaprezentowałam granatowy garnitur. W dzisiejszej stylizacji też będzie królował ten odcień niebieskiego. Tak jak pisałam, skoro karnawał to muszą być cekiny, brokat i blysk. Tutaj jest wszystko. Teoretycznie wydawać by się mogło, że taki przepych to za dużo. Moim zdaniem wszystkie elementy wbrew pozorom ze sobą współgrają. Ciekawa jestem co Wy o tym myślicie. Według mnie bazowy granat wszystko trochę tonuje.

Do prezentowanego zestawu wybrałam granatowy, krótki sweter ozdobiony cekinami. Występują one w dwóch różnych odsłonach, większej niebieskiej i w mniejszej różowo-fioletowej. Na tej kolorystyce oparłam dobór reszty stylizacji i dodatków.

Początkowo sweter chciałam zestawić z opalizującymi winylowymi spodniami Balmain https://www.moliera2.com/1/product/1772282-winylowe-spodnie-balmain.html. Po zapoznaniu się z nimi osobiście stwierdziłam jednak, że najlepszym wyjściem byłoby znalezienie podobnego modelu w kolorze granatowym. Na szczęście udało mi się znaleźć wymyślone spodnie i to w sieciówce na wyprzedaży.

To jednak nie koniec karnawałowego szaleństwa. Do bazowego granatu dobrałam dodatki w odcieniach różu i fioletu. Mieniące brokatowe botki na szpilce są głównie w kolorze różowym, ale wszystko zależy od kąta padania światła i wtedy pojawiają się takie barwy jak zieleń, fiolet, a nawet mój ulubiony ostatnio granat. Nawiązując do kolorystyki cekinów wybrałam niedużą pikowaną fioletową kopertówkę ze złotymi okuciami.

Przy tak dużej różnorodności faktur postanowiłam zrezygnować z biżuterii, a postawić na dobrany kolorystycznie makijaż. Granatowy błyszczący lakier do paznokci i niebiesko-granatowe powieki z niewielkim akcentem mieniącego się fioletu idealnie podkreśla całą stylizację.

Na marginesie powiem, że niebieski kolor na powiekach wraca do łask jako jeden z głównych trendów makijaźowych na sezon wiosna-lato 2019. Podczas tygodni mody ten kolor można było zobaczyć w całej gamie odcieni od granatu po rozbielony błękit i to nie tylko w formie cieni, ale również jako kreski.

Na zdjęciach:

Sweter – Zara, Spodnie – Pull and Bear,

Buty – L’Intervalle, Kopertówka – Dorothy Perkins

2 komentarze

  • Fajna stylizacja na wyjście z kumpelkami na mała czarną. Lubię odważne stylizacje robiące wrażenie nie tylko na koleżankach. 👍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *